Ostatnia część słynnej trylogii filmowej miała swoją premierę 16 grudnia 2014 roku. W Polsce jednak na ekranach kin pojawił się 9 stycznia 2015 roku, stąd ta data na dole plakatu promującego film. Reżyserem jest Oliver Megaton. W filmie tym razem żadna z osób bliskich słynnego Bryana Millsa nie zostaje porwana, jednak jego żona Lenore zostaje zabita, a on oskarżony o jej morderstwo.
Kim (córka Bryana Millsa) ma niedługo urodziny. Jest już dorosła i mieszka ze swoim chłopakiem. Robiąc test ciążowy okazuje się że jest w ciąży. Chwilę później przyjeżdża do niej jej ojciec z wielkim pluszowym misiem z okazji urodzin oraz szampanem. Kim będąc rozkojarzoną poprzez niespodziewaną ciążę niechętnie przyjmuje prezent, a właściwie to go nie przyjmuje. Bryan oczywiście na wesoło, żeby nie psuć dnia swojej córce mówi że zabierze pluszaka i wymieni go na coś lepszego. Kontaktuje się następnie z żoną, która mówi, że przyjedzie do niego porozmawiać. Tak też się dzieje. Kim przyjeżdża do byłego męża i zwierza mu się z jej problemów z jej nowym współmałżonkiem Stuartem. Mówi mu, że nic do niego nie czuje, chociaż on się o nią stara i robi wszystko, żeby była szczęśliwa. Po nieudanym pocałunku między Bryanem, a Kim oświadcza on, że nie może nic mieszać w jej rodzinie i nie chce aby do niczego między nią a nim dochodziło. Kim okazuje zrozumienie i wyjeżdża. Kolejnego wieczoru do Bryana przyjeżdża nowy mąż Kim - Stuart. Rozmawia on z Bryanem na temat Kim i prosi go aby ten nie utrzymywał z nią żadnego kontaktu, nie odzywał się do niej, nie dzwonił, itp. Ma mu to pomóc w odnowieniu relacji z żoną. Bryan, co prawda niechętnie, ale zgadza się. W kolejnej ważnej scenie w filmie Bryan dostaje smsa od Kim z prośbą, aby ten kupił jej pączki w piekarni i żeby jeszcze raz u niego w domu porozmawiali. Bryan podejrzewając coś idzie do piekarni a gdy wraca znajduje żonę z poderżniętym gardłem na swoim łóżku. Rozżalony dzwoni na policję, a gdy ci przyjeżdżają oskarżają go o zabójstwo jego własnej żony i chcą go aresztować. Wyrywa się on im jednak i ucieka. Po zgubieniu pierwszej fali pościgu znajduje budkę telefoniczną i dzwoni do swojej córki. Przekazuje jej smutne doniesienia, a następnie rozłącza się i rozpoczyna własne śledztwo. Musi dorwać zabójców jego żony i udowodnić swoją niewinność policji.

Lepsze czy gorsze od części pierwszej? Pozdrawiam. :)
OdpowiedzUsuńJeśli mam być szczery to jeśli chodzi o akcje to dużo lepsze, a o sens, itp. to niestety gorszy :/ tak czy inaczej warty obejrzenia :) Również pozdrawiam ~ Łowca Dusz
Usuń