Jest to jeden z moich ulubionych filmów walki. Reżyserem jest Isaac Florentine. Do kin film wszedł 11 kwietnia 2006 roku. W filmie ma zmierzyć się dwóch twardzieli: Michael Jai White, w filmie znany jako George "Iceman" Chambers, mistrz świata w boksie wagi ciężkiej i Scott Adkins, jako słynny Yuri Boyka, przez wielu uważany jako najlepszy wojownik świata. W filmie występuje zmiana charakteru głównego bohatera: Iceman, który w "Championie" można powiedzieć grał osobę o czarnym charakterze, staje się teraz dobry. Boyka natomiast w tym filmie gra rolę bezwzględnego przestępcy. Dodam również, że jeśli chodzi o walkę na ringu Boyka jest piekielnie dobry i właściwie (poza walką z Chambersem) nikt nie zdołał zadać mu jakichkolwiek obrażeń. Mimo to sprawdza się doskonale jako aktor, a jego umiejętności na pewno pozazdrości każdy, kto interesuje się sportami walki.
Film początkowo rozpoczyna się modlitwą z początku tajemniczego wojownika, który jak się potem okazuje zwie się Yuri Boyka, a następnie jest przejście klatki na nieudolne reklamowanie rosyjskiej wódki przez emerytowanego mistrza boksu wagi ciężkiej Georga Chambersa. Chwilę później jedzie on do hotelu gdzie jest zameldowany oraz gdzie ma odbyć rozmowę w sprawie dalszego reklamowania. Wchodząc do pokoju zostaje zaatakowany przez tajemniczych oprawców, którzy wrobili go w posiadanie prochów. Iceman trafia do więzienia Chornya Cholmi o zaostrzonym rygorze.
Wcześniej jeszcze w filmie pokazana była wstępna walka i prawdziwy pokaz umiejętności przez Yuri'a Boykę, który mierzył się na ringu z Arkadim (wybaczcie, ale nie mam pojęcia jak się pisze jego nazwisko). Przeciwnik Boyki zostanie pokonany bez większych trudności, a on sam wychodzi z walki właściwie bez obrażeń.
Do więzienia następnie przyjeżdża Iceman, który z początku nie potrafi się zaaklimatyzować w więzieniu i stawia wszelkie opory. Twierdzi, że nie musi się przyzwyczajać, ponieważ lada moment stąd wyjdzie. Kilka scen później Chambers dowiaduje się o tym, że został tutaj zesłany celowo tylko po to, aby stoczyć walkę z Boyką. Kiedy wygra będzie wolny.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz