Film ten to jeden z najbardziej znanych horrorów ostatnich pięciu lat. Film został wyreżyserowany przez Scotta Derricksona, a premiera nastąpiła 11 marca 2012 roku. Warto dodać, że jest to film producenta również znanego horroru "Paranormal Activity", a reżyser nakręcił też film "Egzorcyzmy Emily Rose", który po dziś dzień jest jednym z lepszych filmów grozy. Film zaczyna się niemal jak klasyczny horror: rodzina wprowadza się do nowego domu, wszystko im się układa, po jakimś czasie zaczynają się dziać różne rzeczy etc. Jednak ten film ma coś w sobie, co wyróżnia go na tle innych klasycznych horrorów. Co to takiego? Na to pytanie widz sam sobie musi odpowiedzieć.
Ellison Oswalt wraz z rodziną wprowadzają się do nowego domu. Wyprowadzka była spowodowana tym, że we wcześniejszy dom rodziny był miejscem zbrodni więc można wywnioskować, że miały tam miejsce różne niespotykane rzeczy. Już na samym początku filmu Ellisona ostrzega tutejszy szeryf aby jak najprędzej opuścił ten dom. Ignoruje on jednak "prośbę" policjanta i śmiało wraz z rodziną szybko osiedlają się w nowo kupionym domu. Jego córka jednak ma dziwne obawy i skarży się ojcu, że nie chce mieszkać w tym domu. Oswalt na to, że kiedy tylko napisze książkę i ją wyda od razu się stamtąd wyniosą. Żona Oswalta natomiast chce się upewnić, że tym razem nie wprowadzili się do domu-miejsca zbrodni. Ellison zapewnia, że tak nie jest. Podczas wprowadzki Ellison wchodzi na strych i znajduje tam pudło z taśmami, na których (jak się później okazuje) umieszczone są filmy z okrutnymi morderstwami rodzin, których sprawca jest nieznany. Oswalt postanawia nie zawiadamiać o tym policji ani nie mówić o tym żadnemu członkowi rodziny, zabiera tajemnicze pudło z taśmami do swojego biura i tam rozpoczyna śledztwo. Zbrodnie na taśmach mają jedną wspólną cechę: na każdej pojawia się tajemnicza postać z długimi, czarnymi, mokrymi włosami, bez ust i oczu. Wkrótce później w domu zaczynają się dziać coraz to dziwniejsze rzeczy. Ellison prosi pewnego policjanta (fana jego książek) aby pomógł mu w sprawie rozwiązania tych morderstw.
Jak dla mnie film ten jest doskonałą definicją słowa "horror". Praktycznie każdy moment w filmie sprawia, że po plecach przechodzi dreszcz i nie raz chce się zamknąć oczy. Film polecam raczej osobom o mocnych nerwach.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz